Poniedziałek, Maj 18, 2026
HomeOpony motocykloweAdventureParyż – Dakar: Szlak Baobabów: Ukryty klejnot Afryki

Rajd Paryż-Dakar: Circuit de Dakar-Baobabs - ukryty skarb Afryki

Rajd Paryż-Dakar: Circuit de Dakar-Baobabs - ukryty skarb Afryki  

Sprawdziliśmy oponę przygodową Bridgestone A41 w potrójnym wyzwaniu TTT. Najpierw przemierzyliśmy Europę aż do jej najdalej wysuniętego na zachód przylądka w Tarifie w Hiszpanii. Stamtąd ruszyliśmy na szlaki w Maroku, Mauretanii i Senegalu, realizując trasę Paryż-Dakar. Ale co oznaczało trzecie „T”?  

Zanim wyjechaliśmy, wiedzieliśmy o ukrytym skarbie niedaleko stolicy Senegalu. Na południe od Dakaru znajduje się Circuit de Dakar-Baobabs. To prawdziwa perełka, ponieważ jest to jedyny tor wyścigowy zatwierdzony przez FIA w północnej półkuli Afryki. Był pierwszym stałym torem wyścigowym w Afryce Zachodniej, homologowanym przez FIA w 2009 roku. Tor jest wykorzystywany głównie do lokalnych wyścigów i mistrzostw, w tym do 6-godzinnego wyścigu w Dakarze, organizowanego po raz 45. w 2024 roku. Ma 21 zakrętów, długość 4,7 km i należy do Paula Libensa. Ten belgijski przedsiębiorca zawsze kochał Afrykę, mieszka tam część roku i postanowił zbudować ten tor na początku XXI wieku. Zainspirował się dawnym wyścigiem 1000 km w Dakarze i wykorzystał układy zakrętów ze słynnych torów wyścigowych, by stworzyć ten wyjątkowy Circuit de Dakar-Baobabs. 

Bridgestone Opony A41 zapewniły Kawasaki doskonałą przyczepność na 21 zakrętach i 4.7-kilometrowym odcinku toru Circuit of the Baobabs.

Trudny wybór 

Dotarliśmy na tor z naszymi dwoma motocyklami TTT następnego dnia po przybyciu nad Lac Rose. BMW R 1300 GS i Kawasaki Versys 1000 SE były wyposażone w opony Bridgestone A41, które przejechały 7.000 kilometrów po najbardziej wymagających nawierzchniach. Były w zaskakująco dobrym stanie na obu maszynach. Otrzymaliśmy zgodę na użycie jednego motocykla na torze i wybraliśmy japońską czwórkę rzędową zamiast niemieckiego boksera.  

Niezapomniane wyzwanie: Paryż-Dakar w 3 tygodnie na motocyklach przygodowych Kawasaki i BMW wyposażonych w Bridgestone Opony A41.

Wygląda na szybki 

Jazda motocyklem enduro na oponach turystycznych po torze wyścigowym zapowiadała się jako wyzwanie. Ale ostatecznie świetnie się bawiliśmy. Brak innych motocykli do rywalizacji dał nam tyle czasu, ile potrzebowaliśmy, żeby poznać tor. I jest prawda w powiedzeniu, że gdy jesteś sam na torze, zawsze wyglądasz na szybkiego!  

A przede wszystkim: była świetna zabawa. Opony Bridgestone A41 spisały się wyjątkowo dobrze podczas ostatniej części wyzwania TTT. W środku strefy Sahelu nikogo nie powinien dziwić kurz na torze, ale po kilku okrążeniach został on wywiany. Przyczepność była rewelacyjna, a motocykl zaskakująco stabilny przy wysokich prędkościach. Owszem, mieliśmy kufry, ale rzędowa czwórka i moc hamulców pozwoliły na prawdziwą zabawę na torze.  

A jeszcze ten widok. Architektura aleji serwisowej, baobaby wokół toru i afrykański krajobraz otaczający trasę. Co to była za jazda.  

Ścigaliśmy się Kawasaki Versys 1000 SE na torze Circuit of the Baobabs
Bridgestone Opony A41, na których przejechałem już 7,000 km.

Czemu nie?  

Patrząc wstecz, to było idealne zakończenie niesamowitej przygody. Przejechaliśmy dwoma motocyklami na identycznych oponach przez wyzwanie, którego nigdy nie zapomnimy. Używając standardowych A41 przekonaliśmy się, że zawsze dostępne są drogi dla każdego. Pokonaliśmy wiele twardych „szutrówek”, żeby podnieść poprzeczkę. Ale nawet jeśli nie chcesz jeździć w terenie, możesz dotrzeć z Paryża do Dakaru. Nie wiadomo, czy pozwolą ci wjechać na Circuit de Dakar-Baobabs, gdy już tam dotrzesz, ale Paul Libens to spoko gość. Warto spróbować! Tak samo jak wyprawy z Paryża do Dakaru. Dobry motocykl, komplet A41 i trzy tygodnie czasu to wszystko, czego potrzebujesz. Czemu nie!

Najbardziej popularny